Spotify znosi limit ...

Być może nie wiedzieliście, ...

Alior zyskuje ...

Po Millennium oraz ING, opcję ...

Xiaomi wypuści ...

Od jakiegoś czasu do sieci ...

Google zaczyna ...

Ostatnio firma z Mountain ...

Uber Eats z ...

Kiedy ludzie większość czasu ...

Google chce ...

Było już kilka maszyn z ...

Serwisy VOD w ...

W mijającym tygodniu rząd ...

ING udostępnia ...

Banki są jednymi z ostatnich ...

Office 365 zmienia ...

W mijającym tygodniu w życie ...

Wear OS będzie ...

W udostępnionej kilka dni ...

Revolut będzie ...

Brexit nieco namieszał na ...

Nintendo Switch ...

Na początku mijającego ...

Curve będzie ...

Gdy zgubimy lub zostanie nam ...

Rząd wprowadza ...

W jednej z kolejnych transz ...

Xiaomi rozpoczyna ...

Tytułowy chiński producent ...

Facebook już ...

Od końca zeszłego roku ...
Brak możliwości korzystania z własnego systemu płatności na telefonach z logo nadgryzionego jabłka już od dawna przeszkadzał bankom, a także części użytkowników (szczególnie tych, w których krajach Apple Pay nie jest dostępne). Teraz tematem zainteresowała Unia Europejska.
Chiny to dosyć specyficzny rynek - podczas gdy zachód rozwija płatności zbliżeniowe kartami, telefonami czy zegarkami, w Państwie Środka prym wiodą systemy płatności oparte o skanowanie kodów QR, czyli przede wszystkim Alipay czy WeChat Pay i trudno o terminal do zwykłych kart.
Tytułowy startup, który pozwala połączyć wiele kart płatniczych w jedną właśnie spełnił swoją obietnicę z końcówki zeszłego roku o dodaniu obsługi Google Pay oraz Samsung Pay (na Apple Pay nadal trzeba czekać). Oczywiście w Polsce skorzystamy z tylko z tego pierwszego.
Revolut niedawno rozesłał do swoich użytkowników maile informujących o zmianach w polityce prywatności. Mianowicie rozpoczęciu dzieleniu się danymi użytkowników z innymi firmami w celu korzystania z ukierunkowanego marketingu oraz oceny ich zdolności kredytowej.
Przez opieszałość Qualcomma trudno się wyróżnić na rynku urządzeń z Wear OS na pokładzie, więc poszczególni producenci eksperymentują z własnymi platformami. Tak od jakiegoś czasu robi Huawei, które kosztem obsługi aplikacji trzecich zapewnia długi czas pracy na baterii.
Od kilku tygodni po sieci krążyły plotki o smart zegarku od Xiaomi, który miał działać pod kontrolą Wear OS. Wczoraj chiński producent oficjalnie zaprezentował urządzenie. Wygląda jak klon Apple Watch i faktycznie działa pod kontrolą Wear OS, w dodatku z nakładką MIUI.
Ostatni zegarek od Motoroli (wtedy już pod skrzydłami Lenovo) zobaczyliśmy w 2015 roku i był to Moto 360 drugiej generacji. Od tego czasu firma trzymała się raczek z daleka rynku inteligentnych zegarków. Teraz w pewnym sensie na niego wraca.

Google kupuje Fitbita

Niedawno dosyć niespodziewanie pojawiły się plotki o planach zakupu Fitbita (producenta prostych smart zegarków oraz opasek fitness) przez Google. W zeszłym tygodniu zaś, informacja ta została oficjalnie potwierdzona przez obie firmy.
Głównym hamulcem w rozwoju zegarków z Wear OS na pokładzie są ciągle procesory Qualcomma. Firma uparcie wypuszcza kolejne generacje Snapdragon Wear z przestarzałymi rdzeniami pochodzącymi z układów Snapdragon 200 czy 400 z 2013 roku i jedynie opakowuje je nowszymi komponentami.
Od jakiegoś czasu Google pozwalało na łączenie w pary stereo głośników Home Max czy niedawno zaprezentowanej drugiej generacji Home Mini. Niestety, opcji tej aż do teraz brakowało w pierwszych generacjach Google Home oraz Home mini. Na szczęście zmieniło się to w ostatnich tygodniach.
Tydzień temu pisaliśmy o wycieku informacji na temat nowej generacji urządzeń z rodziny SHIELD TV, do którego doszło w wyniku przedwczesnej publikacji stron produktów przez sklepy internetowe. Dzisiaj jednak NVIDIA oficjalnie zaprezentowała urządzenia.
We wrześniu w życie weszła unijna dyrektywa PSD2, która między innymi nakazywała bankom udostępnienie historii transakcji kont oraz opcji inicjowania przelewu poprzez oficjalne API, aby inne serwisy mogły z nich korzystać za przyzwoleniem użytkowników.

HBO Go z wyższymi cenami od listopada

Gdy do Polski weszła samodzielna wersja serwisu HBO Go, miała całkiem konkurencyjną cenę 20 zł za miesiąc, przynajmniej na tle Netfliksa. Można było jednak przewidzieć, że to jedynie zachęta na początek i tak też się stało - niedawno HBO zapowiedziało podwyżkę.
Mimo, że Google stworzyło oficjalną aplikację pilota dla Android TV, to niektórzy producenci mimo wszystko decydują się napisać własne. Nie inaczej było z NVIDIĄ (Android | iOS), ale do tej pory program niespecjalnie różnił się czymś od rozwiązania Google.
W zeszłym tygodniu mBank zapowiedział wprowadzenie kolejnej punktowej zmiany w swoim serwisie transakcyjnym. Po stronie historii transakcji padło na ekran domowy. Wreszcie użytkownicy będą mogli przynajmniej częściowo go modyfikować.

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...