SynthID Detector, narzędzie dotychczas dostępne wyłącznie dla mediów, staje się globalnie dostępne dla wszystkich użytkowników. To ważny moment, bo po raz pierwszy każdy może samodzielnie sprawdzić, czy zdjęcie, wideo lub plik audio zawiera niewidoczny dla oka cyfrowy znak wodny wskazujący na udział AI w jego powstaniu.
Nowy model, nazwany Luna, ma trafić do sprzedaży już w październiku, a jego oficjalna prezentacja odbędzie się podczas konferencji Meta Connect zaplanowanej na 23–24 września. Najważniejsza zmiana jest zaskakująca: Luna nie będzie mieć kamery. To decyzja, która całkowicie odmienia charakter urządzenia i stanowi odpowiedź na narastające obawy dotyczące prywatności, jakie towarzyszą obecnym już na rynku okularom Meta.
Google udostępniło na Windows dedykowaną aplikację Gemini, rozszerzając jej dostępność po wcześniejszym debiucie na macOS. Nowa aplikacja jest darmowa, lekka i – jak podkreśla Google – nie obciąża komputera, a jej uruchamianie odbywa się błyskawicznie za pomocą skrótu Alt + Spacja. Firma zapowiada również dalszy rozwój programu, choć na razie nie zdradza, jakie funkcje pojawią się w kolejnych aktualizacjach.
Kilka dni temu Meta zaprezentowała Muse Image, nowy generator obrazów oparty na sztucznej inteligencji, rozwijany przez wyspecjalizowany zespół Meta Superintelligence Labs. Jednym z wyróżników Muse Image miał być mechanizm odwoływania się do publicznych kont na Instagramie poprzez zwykłe oznaczenie ich w promptach, czyli w poleceniach tekstowych użytkownika.
Atlas wystartował w październiku 2025 roku jako eksperymentalna przeglądarka z wbudowanym ChatGPT. W tym czasie na rynku pojawiły się takie projekty jak Comet od Perplexity czy Dia od The Browser Company, a Google i Microsoft zaczęły intensywnie dodawać do Chrome i Edge funkcje AI.
Najnowszy ruch firmy – wprowadzenie obowiązkowego abonamentu dla użytkowników kluczowych funkcji jej już i tak drogich okularów inteligentnychbudzi irytację zarówno wśród klientów, jak i obserwatorów rynku.
Gigant z Redmond zaczyna oficjalnie otwierać dostęp do działających lokalnie modeli językowych (na razie tylko formie jednego API dla programistów) dla znacznie szerszej grupy maszyn – już nie tylko tych wyposażonych w odpowiednio mocny NPU, ale wszystkich pecetów z Windows 11 wyposażonych w karty graficzne NVIDIA GeForce RTX serii 30 lub nowszej i mających co najmniej 6 GB pamięci VRAM.
Microsoft znalazł się w ogniu krytyki po ujawnieniu wewnętrznych dokumentów, z których wynika, że jednym z deklarowanych celów nowego asystenta AI o nazwie Scout jest „uzależnienie ludzi” od tego narzędzia. Scout, wcześniej rozwijany pod nazwą ClawPilot, to tzw. agentyczny asystent – zamiast tylko odpowiadać na pytania, ma samodzielnie wykonywać zadania w imieniu użytkownika, łącząc się z różnymi usługami i stopniowo zyskując nowe możliwości.
Gemini zaczyna zyskiwać integrację z Google Contacts, która umożliwia dodawanie, edytowanie i usuwanie kontaktów oraz korzystanie z nich do udzielania bardziej spersonalizowanych odpowiedzi.
Google wprowadza istotną zmianę w sposobie korzystania z Gemini, rezygnując w praktyce z dotychczasowego „nielimitowanego” dostępu i zastępując go precyzyjnie pilnowanymi limitami czasowymi oraz tygodniowymi.


