Wrześniowa ...

Kilka miesięcy temu Microsoft ...

Google ponownie ...

Kiedy platforma Android TV ...

Ebooki w Polsce ...

Już od dłuższego czasu Polska ...

Amazon ...

Od kilku tygodni po sieci ...

Wsparcie ...

Jakiś czas temu Apple ...

Mi Band 6 zyska ...

Od lat opaski Mi Band od ...

Microsoft rezygnuje ...

Gigant z Redmond jest jedną z ...

Citi oficjalnie ...

Citi Handlowych był jednym z ...

Nintendo Switch ...

Wielu posiadaczy tytułowej ...

Nowa generacja ...

Sonos zaprezentował dziś swój ...

Facebook pokazał ...

Większość z Was pewnie ...

Microsoft Start ...

W ostatnim czasie Microsoft ...

Windows 11 w ...

Microsoft bardzo spieszy się ...

Pierwsze plotki o ...

Snapdragon Wear 4100 dopiero ...

Ubisoft+ w Google ...

Subskrypcja Ubisoftu była ...

Shield TV pominie ...

Mimo znacznie zacieśnionej ...
Premiera pierwszego zegarka z Wear OS 3 za nami, powoli zaczyna się więc proces udostępniania nowych wersji aplikacji tworzonych z myślą o nowym systemie. Jedną z nich jest Spotify, które w końcu stało się czymś więcej niż pilotem dla programu na smartfonie.
Przy okazji odświeżania Wear OS, Google zapowiedziało udostępnienie w końcu oficjalnego klienta usługi YouTube Music (zastąpiła ona Google Play Music jakiś czas temu, ale niestety do tej pory nie przygotowano aplikacji dla zegarków).
Rynek streamingu muzyki zdążył już dojrzeć. Mamy stały zestaw uczestników i od jakiegoś czasu główne wydarzenia to odświeżanie wyglądu aplikacji czy próby dodawania innych typów zawartości (np. podcastów czy teledysków) lub innych formatów.
Inteligentne głośniki od firmy z Mountain View wspierały do tej pory oczywiście jej własne usługi do streamingu muzyki (Google Play Music oraz YouTube Music), Spotify czy Deezera. Z bardziej znanych brakowało Apple Music czy Tidala.
We wrześniu Apple zapowiedziało udostępnienie do końca roku jednej subskrypcji łączącej najważniejsze usługi opłacane regularnie, jakie oferuje firma z Cupertino (czyli Apple Music, Apple TV+, Apple Arcade oraz dodatkowe miejsce w chmurze iCloud).
Ostatnio Spotify walczyło z Apple, oskarżając firmę z Cupertino o nierówną konkurencję (promowanie Apple Music kosztem innych oraz brak 30% “podatku” na usłudze Apple). Samo jednak najwyraźniej złych praktyk nie chce unikać.
Konkurencja (przynajmniej w postaci Apple Music) już od dawna pozwalała szukać piosenek po ich tekście zamiast tytule czy autorze. Teraz Spotify ją dogoniło, o czym donosi portal The Verge.
Do tej pory aplikacja Spotify dla zegarków z Wear OS czy watchOS pozwalała jedynie na sterowanie odtwarzaniem muzyki na innym urządzeniu. Zapowiadano co prawda, że w planach jest możliwość odtwarzania wprost z zegarków, ale żadnego terminu nie podano.
Zgodnie z plotkami, które ostatnio krążyły po sieci, Apple podczas niedawnej prezentacji ogłosiło dodanie do oferty subskrypcji Apple One łączącej w sobie dotychczasowe płatne usługi firmy z Cupertino.
Być może nie wiedzieliście, ale Spotify miało do tej pory limit utworów, które mogliśmy zapisać w swojej bibliotece. Został on ustalony na poziomie 10 000 piosenek. Po jego przekroczeniu, przy próbie dodania kolejnych utworów wyświetlał się komunikat o konieczności usunięcia piosenek w celu dodania nowych.
Strona 1 z 3

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...