Google uchyliło ...

Firma z Mountain View od ...

Bank Pocztowy ...

BLIK stał się dość powszechną ...

Alior z ...

Do większości aplikacji ...

Kolejne banki z ...

Millennium dość intensywnie ...

Nowy system ...

Już od dłuższego czasu z ...

Tarcze zegara na ...

Do tej pory tarcze zegara na ...

GeForce NOW ...

Po wycofaniu przez wydawców ...

PKO BP podało datę ...

Na początku czerwca PKO BP ...

Xiaomi oficjalnie ...

Po kilku tygodniach różnych ...

NVIDIA szykuje ...

Mimo komercyjnego startu ...

PKO BP zapowiada ...

W mijającym tygodniu bank PKO ...

RECENZJA: ...

Niemieckiej firmy AVM oraz ...
Po wycofaniu przez wydawców wielu głośnych tytułów z usługi GeForce NOW w ciągu ostatnich kilku miesięcy, usługa w końcu weszła w tryb dodawania nowych produkcji, a w tym tygodniu również odzyskiwania tych utraconych.
Mimo komercyjnego startu GeForce NOW, NVIDIA dość powoli rozszerza dostępność aplikacji klienckich na kolejne platformy. Obecnie z usługi można korzystać jedynie na komputerach z Windowsem oraz macOS i smartfonach czy tabletach z Androidem.
Po serii problemów z wydawcami gier, którzy zostali zaskoczeni wprowadzeniem płatnego abonamentu w GeForce NOW i postawili usunąć swoje produkcje z usługi, NVIDIA zdecydowała się wprowadzić zmiany w sposobie tworzenia swojego katalogu.
Pod koniec marca zanosiło się na to, że NVIDIA falę rezygnacji ze współpracy przy usłudze GeForce NOW ma już za sobą i od teraz będziemy przede wszystkim zyskiwać dostęp do nowych tytułów, a nie głównie go tracić. Niestety, tak się nie stało.
Od chwili oficjalnego startu usługi GeForce NOW, NVIDIA nie miała szczęścia do dobrych wiadomości na jej temat - szybko kolejni dystrybutorzy czy twórcy gier ogłaszali wycofanie ich z usługi. Kilka dni temu w końcu ogłoszono jednak dodanie nowych tytułów zamiast zniknięcia dotychczas obecnych.
Po usunięciu swoich gier z GeForce NOW przez Activision Blizzard przyszła kolej na kolejnego giganta. Kilka dni temu na taki ruch zdecydowała się Bethesda, również znana z uwielbienia do pieniędzy, a niekoniecznie zadowolenia graczy.
W zeszłym tygodniu pisaliśmy o zakończeniu testów usługi GeForce Now oraz uruchomieniu jej stabilnej wersji (w tym płatnej subskrypcji). Kilka dni później okazało się, że Activision Blizzard zdecydowało się wycofać z usługi swoje gry. Początkowo jednak nie było wiadomo dlaczego.
Tydzień temu pisaliśmy o wycieku zmian w cenniku GeForce NOW planowanych przez NVIDIĘ, kilka dni temu zaś firma ogłosiła oficjalnie zakończenie fazy testów swojej usługi do grania w chmurze oraz opublikowała nowy cennik, praktycznie identyczny jak ten z wycieku.
W pierwszej połowie tego roku, twórcy sklepu GOG (oferującego starsze gry odświeżone tak, by działały na współczesnych komputerach i systemach operacyjnych) zapowiedzieli stworzenie klienta oferującego nie tylko sprzedawane przez nich produkcje, ale także integrującego ze sobą inne platformy (np. Steam, Uplay, Origin, etc.).
Kombajn jakim jest Steam już od jakiegoś czasu oferował graczom możliwość streamingu gier (lub samej transmisji naszej rozgrywki) czy dzielenie się biblioteką gier. Kilka dni temu zapowiedziano kolejną opcję tego typu.
Strona 1 z 2

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...