Oba modele trafiły do przedsprzedaży i – jak podkreśla Apple – oferują „najdokładniejszy pomiar tętna w urządzeniu wearables”, co ma być zasługą nowego układu S11 oraz całkowicie przeprojektowanego systemu Health Sensing. To właśnie ten element stanowi największą zmianę generacyjną, wyraźnie odróżniającą tegoroczne zegarki od poprzedników.
Pixel Watch 5 zachowuje charakterystyczną zaokrągloną konstrukcję, którą Google spłaszczył już w poprzedniej generacji, i ponownie oferuje dwa rozmiary – 41 mm oraz 45 mm.
Galaxy Watch Ultra 2 jest bezpośrednią kontynuacją pomysłu, który Samsung zapożyczył z Apple Watch Ultra – to zegarek większy, bardziej masywny i wyraźnie przeznaczony dla osób, które szukają sprzętu do bardziej wymagających aktywności niż zwykły jogging po parku.
Według danych Google ponad połowa posiadaczy zegarków z Wear OS nosi je przez siedem dni w tygodniu, a najbardziej zaangażowani użytkownicy mają urządzenie na nadgarstku ponad 23 godziny na dobę.
watchOS 27 przynosi jedną z największych od lat zmian w sposobie korzystania z Apple Watcha, stawiając na inteligentne dopasowanie interfejsu, wygodniejsze sterowanie i szereg ulepszeń poprawiających codzienną użyteczność i czas pracy na baterii.
Google oficjalnie zapowiedziało Wear OS 7 – kolejną generację swojego systemu dla zegarków, która koncentruje się na dwóch filarach: większej wydajności i głębszej integracji ze sztuczną inteligencją.
Google szykuje istotną zmianę w sposobie korzystania z funkcji wykrywania upadków na zegarkach Pixel Watch. Wkrótce użytkownicy będą musieli zalogować się na konto Google, aby móc korzystać z tej ważnej funkcji, co stanowi znaczące odejście od dotychczasowej polityki firmy.
Garmin dołącza do wąskiego grona producentów, którzy integrują swoje urządzenia z aplikacją Natural Cycles, stawiając mocny krok w kierunku bardziej zaawansowanego monitorowania zdrowia kobiet. Nowa funkcja ma sprawić, że zegarek stanie się jeszcze ważniejszym źródłem danych o płodności, cyklu i codziennym samopoczuciu, a jednocześnie pozwoli Garminowi dogonić rozwiązania już oferowane przez Apple czy Ourę.
Dotychczasowa aplikacja CMF Watch przestaje być rozwijana i w najbliższych miesiącach zostanie wycofana ze sklepów z aplikacjami. Dla użytkowników oznacza to konieczność przeniesienia się na aplikację Nothing X, która przejmie rolę centrum obsługi urządzeń ubieralnych marki CMF.
Właściciele kolejnych smartwatchy Huawei mogą od dziś korzystać z płatności zbliżeniowych Curve Pay, co realnie przywraca wygodę płacenia nadgarstkiem, utraconą po zamknięciu wcześniejszego rozwiązania opartego o Quicko. Dla wielu użytkowników oznacza to nie tylko powrót funkcji, ale też odczuwalną poprawę komfortu codziennego korzystania z zegarka.


