watchOS 6 w końcu ...

Mobilne systemy operacyjne ...

Nowy serwis ...

W drugiej połowie marca ...

Microsoft kończy ...

Zarówno Sony jak i Microsoft ...

Xbox Game Pass już ...

Na targach E3, które miały ...

Rusza usługa ...

Cyfrowe usługi w naszym kraju ...

Premiera Mi Banda 4 ...

Już w ten wtorek Xiaomi ma ...

Apple ...

Podczas konferencji WWDC ...

Marka Philips Hue ...

Do tej pory marka Philips Hue ...

Revolut już ...

W połowie maja Revolut ...

BNP Paribas ...

Klienci BNP Paribas mogą już ...

Edenred z obsługą ...

Google Pay już od jakiegoś ...

Google wprowadza ...

Od kilku lat Google oferowało ...

Apple odblokowuje w ...

W czwartej generacji swojego ...

Revolut zapowiada ...

W mijającym tygodniu Revolut ...

mObywatel z ...

Kilka dni temu w sklepie ...

Android Auto ...

Podczas konferencji Google IO ...

Facebook stworzy ...

Kilka lat temu Facebook robił ...

Google pozwoli ...

Do tej pory, jeśli komuś ...

Rusza aktualizacja ...

Ostatnia większa aktualizacja ...

Amazon i Google w ...

Być może pamiętacie, że kilka ...

Kolejna usługa ...

Do polski wchodzi coraz ...

ING pierwszym ...

Obsługa przy pomocy głosu nie ...

Apple Watch z LTE ...

Tak jak pisaliśmy pod koniec ...
Już od jakiegoś czasu posiadacze opaski MiBand mogli korzystać ze zmodyfikowanej aplikacji do jej obsługi, która posiadała między wsparcie dla wyświetlania powiadomień. Niestety, wadą takiego rozwiązania była konieczność oczekiwania pojawienie się moda po każdej aktualizacji oficjalnego programu. Od dłuższego czasu niestety nowe wersje już się nie pojawiają, ze względu na większe zmiany wprowadzone przez Xiaomi. Jest jednak nawet lepsza alternatywa w postaci aplikacji MiBand Tools.
Opaska fitness od Xiaomi jest bardzo ciekawym urządzeniem. Z jednej strony jest bardzo tania na tle konkurencji (kilkanaście dolarów vs. kilkadziesiąt czy kilkaset). Z drugiej nie wygląda tragicznie, nie rozpada się po kilku tygodniach używania i oferuje fenomenalny czas pracy na jednym ładowaniu. Powoli jednak zbliża się rok od premiery pierwszej wersji i po sieci zaczynają krążyć plotki na temat następcy.
Niedawno pisaliśmy o opóźnieniach w przygotowywaniu aktualizacji do Android Wear 5.1 dla Moto 360, które najprawdopodobniej były skutkiem zastosowania w tym urządzeniu przestarzałego procesora. Jak donosi portal Android Police, producentowi udało się w końcu rozwiązać problemy i proces stopniowego udostępniania nowej wersji systemu użytkownikom już wystartował.
Ładowanie bezprzewodowe w smartfonach staje się powoli coraz powszechniejszą funkcją. Podobnie w wypadu inteligentnych zegarków, a przyszłości zapewne również opasek fitness. Jednak w urządzeniach ubieralnych obecna forma ładowania bezprzewodowego i tak jest niewygodna z jednego prostego powodu - nadal trzeba zdjąć urządzenie z ręki i położyć je na ładowarce. Naukowcy jednak już pracują nad rozwiązaniem, które pozwoli ominąć ten problem.
Na tegorocznej konferencji zaprezentowano nie tylko nową odsłonę iOS, ale również pierwszą dużą aktualizację systemu watchOS dla zegarka Apple Watch. Jakie nowości wprowadza? Przede wszystkim możliwość instalowania natywnych aplikacji firm trzecich. Dzięki temu powinny się szybciej uruchamiać oraz płynniej działać, a deweloperzy zyskają dostęp do nowych API czy komponentów zegarka (np. czujnika tętna). Ale to nie wszystko.
Aktualizacja do najnowszej wersji Android Wear (dodającej między innymi przełączanie się pomiędzy kartami gestem ręki, normalną listę aplikacji, etc.) już od jakiegoś czasu trafia na kolejne zegarki. Daty otrzymania nowego Androida nie znają jednak posiadacze Moto 360. Producent w końcu przyznał się, że wystąpiły pewne problemy podczas prac nad nową wersją systemu, o czym informuje serwis Android Authority.
Google niedawno udostępniło sporą aktualizację systemu Android Wear, która między innymi dodała obsługę łączności poprzez Wi-Fi. Niestety, nie wszystkie zegarki posiadają odpowiednie komponenty. W wypadku urządzeń LG, wymagania spełniają G Watch R (GWR) oraz Watch Urbane, ale tylko ten drugi już obsługuje Wi-Fi. Pierwszy, mimo posiadania niemal identycznych komponentów, na razie nie potrafi łączyć się ze wspomnianymi sieciami bezprzewodowymi.
Pamiętacie opaskę Mi Band? Jest bardzo tania, a przy tym całkiem nieźle wykonana opaska fitness od chińskiej firmy Xiaomi. Na początku oficjalnie obsługiwała jedynie smartfony tej z firmy, z czasem pojawiły się jednak oficjalne aplikacje dla iOS oraz Androida. Tej drugiej do tej pory brakowało niestety synchronizacji danych z Google Fit. Aż do dziś.
Ponad miesiąc temu pisaliśmy o upublicznieniu przez Google zmian wprowadzanych przez aktualizację Android Wear do wersji 5.1. Wówczas jednak była ona dostępna tylko dla zegarka LG Watch Urbane nie wiadomo było kiedy trafi do posiadaczy pozostałych urządzeń. Kilka dni temu w końcu ogłoszono rozpoczęcie procesu udostępniania nowej wersji, o czym pisze portal Android Central. Opublikowano także opublikowano oficjalną listę zegarków obsługujących Wi-Fi.
Po tym jak Apple zaprezentowało swój zegarek Apple Watch, nie wszystkim posiadaczom urządzeń z logo nadgryzionego jabłka przypadł im do gustu. Niestety, na chwilę obecną jedyną alternatywą jest Pebble, ponieważ Android Wear obecnie nie współpracuje z iOS. Są już jednak metody na częściowe wsparcie dla zegarków z systemem Google na iPhonie.
Niemal od początku istnienia systemu iOS (a wcześniej iPhone OS) hakerzy pracowali nad umożliwianiem uruchamiania w nim niezatwierdzonych przez Apple aplikacji. Co prawda ostatnio coraz dłużej czeka się na narzędzia do jailbreaku dla kolejnych wydań iOS, ale jednak nadal się pojawiają. Nic więc dziwnego, że podjęto również prace nad odblokowaniem systemu w zegarku Apple Watch.
Na początku minionego tygodnia pisaliśmy o opublikowaniu przez Google informacji na temat sporej aktualizacji Android Wear. Miała ona między innymi dodawać obsługę sieci Wi-Fi w celu podtrzymywania synchronizacji powiadomień między telefonem i zegarkiem nawet po oddaleniu się ich od siebie. Niestety, wówczas nie podano jakie modele będą obsługiwały Wi-Fi. Redaktorzy z portalu Ars Technica postanowili zdobyć te informacje i właśnie podzielili się nimi z czytelnikami.
W minionym tygodniu zegarek Apple Watch zaczął być dostarczany do pierwszych nabywców, w sieci pojawiają się więc różnego rodzaju testy, o czym pisze serwis iDownloadBlog. Sprawdzono między innymi dokładność czujnika rytmu bicia serca czy rejestrowanych danych o przebytej odległości, średnim tempie czy ilości spalonych kalorii. Co się okazało?
Ostatnio na rynku pojawia się coraz więcej zegarków z systemem Android Wear. Kolejne modele pokazuje LG, na rynek wchodzi Huawei, wcześniej pojawił się też ASUS. Łatwo jednak zauważyć, że jednej firmy tu brakuje. Samsung pokazał jeden z pierwszych zegarków z tym systemem, czyli Gear Live. Od tego czasu jednak zajmuje się jedynie swoją platformą dla smartwatchy, czyli Tizenem. Do akcji postanowiła więc wkroczyć społeczność.
W listopadzie zeszłego roku pisaliśmy o pierwszym urządzeniu ubieralnym od Microsoftu, czyli opasce fitness o nazwie Band. Już wówczas firma miała wielkie plany co do powiązanych z tym akcesorium aplikacji i usług. Jednak dopiero teraz, po kilku miesiącach zaczynają one przechodzić do fazy realizacji - jak donosi portal Engadget, już wkrótce aplikacja Microsoft Health będzie potrafiła odczytywać dane o naszym ruchu z sensorów urządzenia, nie tylko opaski Giganta z Redmond.

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...