Tytułowa usługa jest najbliższym odpowiednikiem Revoluta jaki możemy znaleźć wśród polskich firm. Oferuje konta walutowe oraz kartę płatniczą (od jakiegoś czasu jedną dla wszystkich walut) bez konieczności zakładania konta w banku.
Coraz więcej firm pragnie oferować swoje portfele cyfrowe. Po Apple, Google czy producentach smart zegarków takie zachcianki zaczęli mieć również producenci telefonów (szczególnie ci z Azji), a teraz nawet poszczególne sklepy.
Ponad rok temu byliśmy świadkami małej "dramy" na rynku stacji benzynowych. Pojawił się bowiem startup JustDrive, który chciał umożliwić tankowanie bez wychodzenia z samochodu (płaciło się w jego aplikacji) we współpracy z Orlenem.
Od lat klienci mBanku mogli wyrabiać tzw. eKartę, czyli specjalną kartę do płatności internetowych oddzieloną od głównego rachunku (trzeba było ją doładować określoną kwotą przed dokonaniem płatności). Do tej pory jednak bank wydawał ją cały czas w fizycznej formie.
W zeszłym roku Apple wprowadziło na rynek własną kartę kredytową (firma z Cupertino obsługuje część technologiczną, zaś za finansową odpowiada Goldman Sachs) zintegrowaną z iOS. Wygląda na to, że Google pozazdrościło.
Gdy zgubimy lub zostanie nam skradziona karta płatnicza, złodziej ma dzisiaj niewielkie możliwości wyciągnięcia z niej pieniędzy przy fizycznych transakcjach (najwyżej kilka razy 100 zł zbliżeniowo) bez znajomości PINu. Co innego jednak w internecie.
Na początku tego roku pojawił się temat podniesienia limitu na płatności zbliżeniowe bez podawania kodu PIN z dotychczasowych 50 zł do 100 zł. Jako powody podawano niską wysokość na tle innych krajów Unii Europejskiej, niewielką ilość kradzieży pieniędzy transakcjami bez PIN oraz wygodę użytkowników.
W październiku zeszłego roku czeski startup Twisto rozpoczął oferowanie swoich usług klientom indywidualnym z Polski. Konkretnie mowa karcie debetowej, powiązanym z nią miesięcznym limicie kredytowym oraz aplikacją mobilną do zarządzania nimi.
W pierwszej połowie tego roku pisaliśmy o udostępnieniu przez Lidla aplikacji mobilnej do zarządzania programem lojalnościowym w sklepach pod tym szyldem. Już wtedy niektórzy doszukali się, że program posiada w innych krajach opcję Lidl Pay, pozwalającą płacić telefonem za zakupy.
Firma Marka Zuckerberga w coraz większej ilości swoich produktów implementuje obsługę płatności w różnych celach. Aby nieco je uporządkować oraz ujednolicić, kilka dni temu ogłoszono zintegrowanie ich obsługi w jednej usłudze, którą nazwano Facebook Pay.
Strona 1 z 3

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...