Sony blokuje ...

Producent konsoli PlayStation ...

Microsoft pokazuje ...

Wirtualna rzeczywistość staje ...

Jest nieoficjalny ...

Wielu użytkowników narzekało ...

AirPodsy w końcu z ...

Na wrześniowej prezentacji ...

Sony ogranicza ...

Sony nie przestaje kombinować ...

Amazon pokazuje ...

W zeszłym roku Amazon pokazał ...

GeForce Now dodaje ...

Do tej pory jedyną grą od EA ...

Google porzuca ...

Pod koniec zeszłego roku ...

Stadia doczekała ...

W tym tygodniu Google zaczęło ...

Klient YouTube ...

Google bardzo stara się ...

Oculus zapowiada ...

Rozwój gogli Oculus Go, czyli ...

RECENZJA: Przybij ...

Kiedy mam dostać do testów ...

Wrześniowa ...

Kilka miesięcy temu Microsoft ...

Google ponownie ...

Kiedy platforma Android TV ...

Ebooki w Polsce ...

Już od dłuższego czasu Polska ...

Amazon ...

Od kilku tygodni po sieci ...

Wsparcie ...

Jakiś czas temu Apple ...

Mi Band 6 zyska ...

Od lat opaski Mi Band od ...

Microsoft rezygnuje ...

Gigant z Redmond jest jedną z ...

Citi oficjalnie ...

Citi Handlowych był jednym z ...

Nintendo Switch ...

Wielu posiadaczy tytułowej ...

Apple lekko ...

Podczas konferencji w tym ...
Google bardzo stara się promować nową wersję swojego systemu dla zegarków, która obecnie dostępna jest jedynie na Samsungu Galaxy Watch 4. Inne modele mają dostać aktualizację dopiero w przyszłym roku. Do firmy najwyraźniej dotarło, że ograniczanie dostępności jej aplikacji do jednego zegarka nie jest najlepszym pomysłem.
Przy okazji odświeżania Wear OS, Google zapowiedziało udostępnienie w końcu oficjalnego klienta usługi YouTube Music (zastąpiła ona Google Play Music jakiś czas temu, ale niestety do tej pory nie przygotowano aplikacji dla zegarków).
Ostatnio firma z Mountain View wzięła się w końcu do pracy i regularnie uzupełnia braki w usłudze YouTube Music względem poprzednika, czyli Google Play Music. Wszystko po to, żeby skończyć utrzymywanie dwóch produktów równolegle i zamknąć ten ostatni.
Na początku lutego pisaliśmy o tym, że Google zaczyna testować opcję przesyłania własnej muzyki na serwery usługi YouTube Music. Był to jeden z ostatnich braków względem Google Play Music, czyli poprzednika YouTube Music. Okazało się, że nie musieliśmy długo czekać na udostępnienie tej opcji użytkownikom.
Firma z Mountain View jest niestety znana ze “zmienności uczuć” odnośnie swoich produktów i regularnie je zamyka lub zastępuje innymi. Niestety, w tym drugim wypadku często nie oferują one wszystkich opcji znanych z poprzednika. Tak jest między innymi z YouTube Music.
Od kilku lat Google oferowało płatną subskrypcję w serwisie YouTube (początkowo o nazwe Red, teraz Premium), która początkowo głównie skupiała się na pozbyciu się reklam, ale ostatnio także oferowaniu pobierania filmów do oglądania offline czy odtwarzania ich w tle.

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...