Stabilna kompilacja ...

Valve właśnie udostępniło ...

Aktualizacje ...

Microsoft po cichu zrobił ...

Bank Millennium ...

Bank Millennium wprowadził do ...

Użytkownicy Home ...

Samsung ogłosił, że zacznie ...

Microsoft zaczyna ...

Gigant z Redmond zaczyna ...

Ostateczny koniec ...

Google kończy ostatecznie z ...

Jakie nowości ...

watchOS 27 przynosi jedną z ...

Sporo nowości w ...

visionOS 27 zapowiada się na ...

Microsoft chce ...

Microsoft znalazł się w ogniu ...

Nintendo Switch 2 ...

Nintendo ogłosiło, że pracuje ...

Fitbit Air na ...

Fitbit Air wraca do korzeni ...

Meta pracuje nad ...

Według ustaleń serwisu WIRED ...

Powstała aplikacja ...

Oura Ring od lat uchodzi za ...

Google z Samsungiem ...

Nowe urządzenia określane są ...

Meta w końcu ...

Meta otworzyła swoje ...

Google wprowadza ...

Google wprowadza istotną ...

Starsze Chromecasty ...

Google ogłosił, że udało się ...

Signal na ...

Signal przygotowuje jedną z ...

Meta wprowadza ...

Meta Platforms ogłosiła ...
Zegarki od Apple czy Samsunga całkiem szybko się rozwijają, oferując przy tym całkiem niezłe czasy pracy na jednym ładowaniu oraz wydajność. Inaczej jest z Wear OS. Dlaczego? Jednym z głównych powodów jest procesor.
Głównym hamulcem w rozwoju zegarków z Wear OS na pokładzie są ciągle procesory Qualcomma. Firma uparcie wypuszcza kolejne generacje Snapdragon Wear z przestarzałymi rdzeniami pochodzącymi z układów Snapdragon 200 czy 400 z 2013 roku i jedynie opakowuje je nowszymi komponentami.
Pod strzechy powoli wchodzi Snapdragon Wear 3100, czyli lekko odświeżona wersja poprzednika dziedzicząca po nim większość problemów (przestarzały proces produkcyjny i niezbyt energooszczędne rdzenie). Plotki mówią jednak o tym, że Qualcomm pracuje nad pełnoprawną konkurencją dla układów od Apple czy Samsunga.
Już od jakiegoś czasu dostępne są laptopy i tablety z pełnoprawnym Windows 10 i układami Snapdragon od Qualcomma. Zgodnie z przewidywaniami przynajmniej części ekspertów, emulacja oprogramowania pisanego pod procesory x86 odbija się widocznie na wydajności, przez co korzystając z takich urządzeń wydaje się, że używa się netbooka a nie laptopa za 2 tysiące złotych czy więcej.
Tak jak pisaliśmy niedawno, Qualcomm w minionym tygodniu zaprezentował długo oczekiwany odświeżony procesor dla urządzeń ubieralnych. Czy jest to zbawienie, na które czekał świat rynek zegarków z Wear OS od Google? I tak, i nie.
Jak być może pamiętacie, część problemów zegarków z Android Wear / Wear OS na pokładzie jest przestarzały układ Snapdragon 200 / Wear 2100, z którego korzystają praktycznie wszyscy producenci. Wygląda na to, że już we wrześniu Qualcomm w końcu pokaże nowy procesor dla urządzeń ubieralnych.
W marcu tego roku wspominaliśmy o przyczynie zastoju zegarków z Wear OS (dawniej Android Wear) na pokładzie - Qualcomm, który nie wypuszcza nowych układów tworzonych z myślą o urządzeniach ubieralnych. Wygląda na to, że firma w końcu wzięła się do pracy.
Qualcomm zaskoczył odwiedzających targi IFA własnym hełmem do rzeczywistości wirtualnej.
Qualcomm przygotował nowy procesor, specjalnie z myślą o urządzeniach ubieralnych. Nosi on nazwę Snapdragon Wear 2100 i zastąpi już wkrótce typowo stosowane w zegarkach z Android Wear CPU Snapdragon serii 400 - stworzony z myślą o telefonach a nie urządzeniach znacznie mniejszych.
Strona 2 z 2

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...