Spotify rozszerza ...

Spotify wchodzi w nowy etap ...

Samsung ...

Samsung wprowadza SmartTag3, ...

Xbox ...

Program Xbox Disc‑to‑Digital, ...

NVIDIA podwyższa ...

Urządzenie, które od siedmiu ...

Netflix zapowiada ...

W ostatnich latach koszty ...

Komputery z ...

Podczas Snapdragon Summit ...

Android XR Bridge ...

Projekt Feli Reintgena, choć ...

Meta chce ...

Nowy model, nazwany Luna, ma ...

Steam Link również ...

Najnowsza wersja Public Beta ...

HTC pokazuje swoje ...

HTC wprowadza na rynek VIVE ...

Aktualizacja ...

Najważniejszą zmianą jest ...

Emulator RPCS3 ...

Premiera obsługi trofeów ...

AliExpress ...

AliExpress znalazł się na ...

W pewnych ...

Badacze z University of ...

Weekendowa migracja klientów Citi Handlowego do Velo Banku nie poszła najlepiej

Utworzono: 16 czerwiec 2026, 17:06 Autor :  
Migracja klientów Citi Handlowego do VeloBanku, przeprowadzona w miniony weekend miała być jedną z większych operacji na polskim rynku bankowym, ale jej finał okazał się dla wielu klientów znacznie mniej komfortowy, niż zapowiadały to wcześniejsze komunikaty obu instytucji.

Zgodnie z planem przerwa związana z przeniesieniem produktów klientów indywidualnych Citi do systemów VeloBanku miała zakończyć się nad ranem w poniedziałek, tymczasem od wczesnych godzin porannych klienci informowali o trudnościach z zalogowaniem się zarówno do bankowości internetowej, jak i aplikacji mobilnej, a okresowo niedostępna była także strona informacyjna banku. Choć karty płatnicze działały bez zakłóceń, to brak dostępu do rachunków w pierwszym dniu roboczym po migracji wywołał usprawiedliwioną frustrację części użytkowników.

Tłem całej operacji jest transakcja przejęcia detalicznej części biznesu Citi Handlowego przez VeloBank, ogłoszona w maju 2025 r. Operacja ta w praktyce zamyka obecność Citi w segmencie klientów indywidualnych w Polsce i wzmacnia pozycję VeloBanku.

VeloBank w oficjalnym komunikacie ogłosił zakończenie migracji około 0,5 mln klientów Citi Handlowego, podkreślając, że sam proces przebiegł zgodnie z planem, a obecne utrudnienia mają charakter przejściowy. Przedstawiciele banku zapewnili jednocześnie, że środki, dane i operacje klientów pozostają bezpieczne oraz że trwają prace nad pełnym przywróceniem dostępności wszystkich usług.

W komentarzach użytkowników wyraźnie widać rozdźwięk między oficjalną narracją banku a doświadczeniem klientów. Jeden z komentujących ironicznie parafrazuje komunikat prasowy VeloBanku, zauważając, że „wszystko zgodnie z planem, usługi nie działają”, co dobrze oddaje nastroje osób, które od rana bezskutecznie próbowały się zalogować do serwisu transakcyjnego czy aplikacji. Inni zwracają uwagę, że problemy z logowaniem pojawiały się już około godziny czwartej rano, kiedy trudno mówić o szczycie ruchu na serwerach, co podważa prostą tezę, że jedyną przyczyną niedostępności była zwiększona liczba jednoczesnych logowań po migracji i przerwie technicznej.

Inni komentujący podkreślają, że bank miał pełną wiedzę o skali migracji i mógł odpowiednio zaplanować zasoby. Pojawia się argument, że bankowość to nie sprzedaż biletów z limitowaną pulą miejsc, lecz usługa o krytycznym znaczeniu, do której stały dostęp jest koniecznością – w tym kontekście brak skalowania infrastruktury i poranne problemy z logowaniem określane są wprost jako „usprawiedliwianie bylejakości”. Komentujący wskazują też, że wielu klientów dopiero w poniedziałek otrzymuje przelewy wynagrodzeń czy inne wpływy i musi natychmiast wykonać dalsze operacje, więc rady, by „ustawić przelew w czwartek”, brzmi dla nich nierealistycznie i oderwanie od codziennych scenariuszy.

Najostrzejsze uwagi dotyczą jednak komunikacji VeloBanku. Użytkownicy narzekają, że na stronie banku trudno było znaleźć jasną i wyeksponowaną informację o skali oraz przyczynach problemów, a oficjalne wypowiedzi koncentrowały się na podkreślaniu, że migracja zakończyła się sukcesem i że występują jedynie „przejściowe utrudnienia”. W komentarzach przewija się opinia, że bardziej otwarte przyznanie się do kłopotów, przeprosiny i konkretne dane na temat spodziewanego czasu przywrócenia pełnej funkcjonalności zostałyby odebrane lepiej niż powtarzanie formuły o „procesie zgodnym z planem”, podczas gdy spora część klientów nadal nie może się zalogować. Jeden z komentujących porównuje taką komunikację do powiedzenia „jak cię złapią za rękę, mów, że to nie twoja ręka”, sugerując, że bank próbuje retorycznie odsunąć od siebie odpowiedzialność za powstałe problemy.

Źródło: Cashless



Komentarze::DISQUS_COMMENTS 782 Wyświetleń
Łukasz Repiński :: repluke

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...