Microsoft Teams dla ...

Pod koniec czerwca tego roku ...

Google Stadia ...

Usługi do streamingu gier ...

Google kończy z ...

Przez lata, Google pozwalało ...

GeForce NOW ...

Jak już zapewne słyszeliście, ...

RECENZJA: Mija ...

Część z Was pamięta pewnie ...

Nowa kamera ...

Kamera Wi-Fi Full HD ...

Aplikacja AppleTV ...

Zgodnie z wcześniejszymi ...

Tapo C310 - nowa ...

TP-Link uzupełnia ofertę ...

LG PuriCare - ...

Firma LG wprowadza na rynek ...

RECENZJA: Centrum ...

Świat pędzi do przodu i ...

Google udostępnia ...

Nie tylko Apple usprawnia ...

Facebook też chce ...

W ostatnim czasie mamy wysyp ...

Spotify chce ...

Ostatnio Spotify walczyło z ...

Alior też ma już ...

Doczekaliśmy się trzeciego ...

Sony zaczyna ...

Android TV, mimo ograniczeń ...

Sony pokazuje ...

Jak już zapewne wiecie, Sony ...

Google zamyka swój ...

Niedawno Google postanowiło ...

Odświeżony ...

Jakiś czas temu Microsoft ...

Google Pay ...

W lipcu tego roku, po ...

Spotify doczekało ...

Konkurencja (przynajmniej w ...

Fossil odświeża ...

Minęło już kilka miesięcy od ...

To już ostateczny ...

Pamiętacie jeszcze Google ...

Millennium jako ...

Tytułowy bank nieustannie ...
Zegarki od Apple czy Samsunga całkiem szybko się rozwijają, oferując przy tym całkiem niezłe czasy pracy na jednym ładowaniu oraz wydajność. Inaczej jest z Wear OS. Dlaczego? Jednym z głównych powodów jest procesor.
Głównym hamulcem w rozwoju zegarków z Wear OS na pokładzie są ciągle procesory Qualcomma. Firma uparcie wypuszcza kolejne generacje Snapdragon Wear z przestarzałymi rdzeniami pochodzącymi z układów Snapdragon 200 czy 400 z 2013 roku i jedynie opakowuje je nowszymi komponentami.
Pod strzechy powoli wchodzi Snapdragon Wear 3100, czyli lekko odświeżona wersja poprzednika dziedzicząca po nim większość problemów (przestarzały proces produkcyjny i niezbyt energooszczędne rdzenie). Plotki mówią jednak o tym, że Qualcomm pracuje nad pełnoprawną konkurencją dla układów od Apple czy Samsunga.
Już od jakiegoś czasu dostępne są laptopy i tablety z pełnoprawnym Windows 10 i układami Snapdragon od Qualcomma. Zgodnie z przewidywaniami przynajmniej części ekspertów, emulacja oprogramowania pisanego pod procesory x86 odbija się widocznie na wydajności, przez co korzystając z takich urządzeń wydaje się, że używa się netbooka a nie laptopa za 2 tysiące złotych czy więcej.
Tak jak pisaliśmy niedawno, Qualcomm w minionym tygodniu zaprezentował długo oczekiwany odświeżony procesor dla urządzeń ubieralnych. Czy jest to zbawienie, na które czekał świat rynek zegarków z Wear OS od Google? I tak, i nie.
Jak być może pamiętacie, część problemów zegarków z Android Wear / Wear OS na pokładzie jest przestarzały układ Snapdragon 200 / Wear 2100, z którego korzystają praktycznie wszyscy producenci. Wygląda na to, że już we wrześniu Qualcomm w końcu pokaże nowy procesor dla urządzeń ubieralnych.
W marcu tego roku wspominaliśmy o przyczynie zastoju zegarków z Wear OS (dawniej Android Wear) na pokładzie - Qualcomm, który nie wypuszcza nowych układów tworzonych z myślą o urządzeniach ubieralnych. Wygląda na to, że firma w końcu wzięła się do pracy.
Qualcomm zaskoczył odwiedzających targi IFA własnym hełmem do rzeczywistości wirtualnej.
Qualcomm przygotował nowy procesor, specjalnie z myślą o urządzeniach ubieralnych. Nosi on nazwę Snapdragon Wear 2100 i zastąpi już wkrótce typowo stosowane w zegarkach z Android Wear CPU Snapdragon serii 400 - stworzony z myślą o telefonach a nie urządzeniach znacznie mniejszych.

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...