watchOS 6 w końcu ...

Mobilne systemy operacyjne ...

Nowy serwis ...

W drugiej połowie marca ...

Microsoft kończy ...

Zarówno Sony jak i Microsoft ...

Xbox Game Pass już ...

Na targach E3, które miały ...

Rusza usługa ...

Cyfrowe usługi w naszym kraju ...

Premiera Mi Banda 4 ...

Już w ten wtorek Xiaomi ma ...

Apple ...

Podczas konferencji WWDC ...

Marka Philips Hue ...

Do tej pory marka Philips Hue ...

Revolut już ...

W połowie maja Revolut ...

BNP Paribas ...

Klienci BNP Paribas mogą już ...

Edenred z obsługą ...

Google Pay już od jakiegoś ...

Google wprowadza ...

Od kilku lat Google oferowało ...

Apple odblokowuje w ...

W czwartej generacji swojego ...

Revolut zapowiada ...

W mijającym tygodniu Revolut ...

mObywatel z ...

Kilka dni temu w sklepie ...

Android Auto ...

Podczas konferencji Google IO ...

Facebook stworzy ...

Kilka lat temu Facebook robił ...

Google pozwoli ...

Do tej pory, jeśli komuś ...

Rusza aktualizacja ...

Ostatnia większa aktualizacja ...

Amazon i Google w ...

Być może pamiętacie, że kilka ...

Kolejna usługa ...

Do polski wchodzi coraz ...

ING pierwszym ...

Obsługa przy pomocy głosu nie ...

Apple Watch z LTE ...

Tak jak pisaliśmy pod koniec ...
Od mniej więcej dwóch lat posiadacze części komputerów działających pod kontrolą Chrome OS oraz smartfonów z rodziny Nexus lub Pixel, mogli korzystać z opcji o nazwie Instant Tethering. Jest to kopia funkcji Instant Hotspot znanej z iOS i macOS. Kilka dni temu Google w końcu rozszerzyło ją na większą liczbę modeli.
W drugiej połowie sierpnia informowaliśmy o podniesieniu wymagań wsparcia aplikacji linuksowych w systemie Chrome OS. Wówczas do listy dołączyło kilka nowych urządzeń. Ostatnio Google znów ją zaktualizowało, dodając niestety kolejne modele.
Mimo, że Android 8.0 został udostępniony już ponad rok temu, to posiadacze Chromebooków wspierających aplikacje z Androida do tej pory skazani są na Nougata. To się jednak może zmienić w najbliższym czasie - posiadacze między innymi Pixelbooka mają już dostęp do wczesnej wersji Chrome OS z Androidem 9.
W połowie czerwca Google udało się ustalić pewien minimalny pułap wymagań dla wsparcia aplikacji linuksowych w systemie Chrome OS. Przy okazji opublikowano też opublikowano też częściową listę urządzeń, które się nie załapały. Niestety, okazuje się, że ostatecznie wymagania poszły nieco w górę.
Coraz większa liczba komputerów z Chrome OS na pokładzie pozwala użytkownikom na uruchamianie aplikacji androidowych, dzięki dołączeniu do systemu nieco okrojonej wersji samego Androida. Okazuje się, że podobnie jak w wypadku oryginału, tak i tu można zrootować swoje urządzenie, choć proces wygląda nieco inaczej.
Google już od jakiegoś czasu pracuje nad umożliwieniem uruchamiania aplikacji pisanych dla Linuksa na urządzeniach z systemem Chrome OS, o czym oficjalnie poinformowano w połowie maja. Wówczas nie było jednak jasnej informacji odnośnie kompatybilności poszczególnych urządzeń z nową funkcją.
Do tej pory, jeśli twórca aplikacji dla Androida chciał przystosować i przetestować swój program do obsługi myszką i klawiaturą z myślą o Chrome OS musiał zasadniczo kupić sobie jakiś komputer z tym systemem. Kilka dni temu jednak ta sytuacja uległa zmianie.
W zeszłym tygodniu pisaliśmy o pojawieniu się obsługi aplikacji Linuksowych na Pixelbooku z Chrome OS z kanału canary i deweloperskiego. Kilka dni temu Google oficjalnie zapowiedziało tę opcję.
Od kilku tygodni po sieci krążą kolejne informacje na temat projektu Crostini, który ma pozwolić posiadaczom urządzeń z systemem Chrome OS uruchamiać zwykłe Linuksowe aplikacje. Posiadacze Pixelbooków od jakiegoś czasu mają dostęp do bardzo wczesnej wersji tego rozwiązania.

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...