To decyzja, która może nie zaskakuje w kontekście rosnących kosztów komponentów, ale dla wielu użytkowników stanowi symboliczne pożegnanie urządzenia, które wprowadziło PC‑towe granie mobilne do mainstreamu.
Steam Deck LCD był przez lata najprzystępniejszym cenowo handheldem na rynku, oferując pełny dostęp do biblioteki Steam w cenie 1900 zł (lub nawet 1350 zł w wypadku modelu refurbished). Szczególnie atrakcyjny stał się podczas promocji Black Friday i Cyber Monday, kiedy cena nowego urządzenia cena spadała o 20 procent. Valve nie podało jednoznacznego powodu wycofania modelu, choć spekuluje się, że rosnące ceny pamięci RAM i magazynów SSD mogły uczynić dalszą produkcję mniej opłacalną.
Wraz z odejściem wersji LCD jedyną opcją dla nowych nabywców staje się droższy Steam Deck OLED, którego cena startuje od 2600 zł. To znacząca różnica, która może wpłynąć na dostępność urządzenia dla mniej zasobnych graczy. OLED oferuje oczywiście szereg ulepszeń – lepszy ekran, większą baterię, niższą wagę – jednak nie zmienia to faktu, że próg wejścia do świata Steam Decka staje się wyższy niż dotychczas.
Wycofanie modelu LCD ma również szersze konsekwencje dla rynku. Steam Deck od momentu premiery w 2022 roku odegrał kluczową rolę w popularyzacji handheldów PC, torując drogę takim urządzeniom jak ROG Ally, Legion Go czy Xbox Ally. Jego atrakcyjna cena i otwartość platformy sprawiły, że wielu graczy po raz pierwszy sięgnęło po przenośny sprzęt do gier PC. Teraz, gdy najtańsza wersja znika z rynku, pojawia się pytanie, czy Valve będzie w stanie utrzymać tę dostępność w przyszłych generacjach.
Na stronie sklepu Valve zamieściło krótką notę potwierdzającą wygaszanie modelu 256 GB LCD oraz zapewnienie, że wsparcie techniczne dla posiadaczy urządzenia będzie kontynuowane. To ważna informacja dla obecnych użytkowników, którzy mogą liczyć na dalsze aktualizacje i serwis, mimo że ich model przestaje być produkowany.
Źródło: Windows Central


