Na początku listopada pisaliśmy o oficjalnej premierze zegarka od Xiaomi, który działa pod kontrolą Wear OS. Ponieważ jest on przeznaczony na rynek chiński, nie ma aplikacji od Goole, jest więc pierwszą bardziej znaną próbą stworzenia zegarka z Wear OS bez współpracy z Google.
Przez opieszałość Qualcomma trudno się wyróżnić na rynku urządzeń z Wear OS na pokładzie, więc poszczególni producenci eksperymentują z własnymi platformami. Tak od jakiegoś czasu robi Huawei, które kosztem obsługi aplikacji trzecich zapewnia długi czas pracy na baterii.
Od kilku tygodni po sieci krążyły plotki o smart zegarku od Xiaomi, który miał działać pod kontrolą Wear OS. Wczoraj chiński producent oficjalnie zaprezentował urządzenie. Wygląda jak klon Apple Watch i faktycznie działa pod kontrolą Wear OS, w dodatku z nakładką MIUI.
Podczas jesiennej konferencji firma z Cupertino zaprezentowała piątą już generację swojego zegarka. Zmian nie jest dużo względem poprzedniej wersji, ale jedna jest dość istotna - urządzenie doczekało się w końcu trybu always on display, dzięki czemu nie trzeba aktywować ekranu gestem bądź dotknięciem.
Na konferencji prasowej, na rozpoczynających się w Berlinie targach IFA, firma Asus, wśród wielu nowości zaprezentowała swój nowy fitnessowy smartwach VivoWatch SP.
W czwartej generacji swojego inteligentnego zegarka Apple wprowadziło funkcję wykonywania EKG. Niestety, zdecydowano się na zdobywanie wszelkich certyfikatów i zaświadczeń przez udostępnieniem funkcji użytkownikom, co poskutkowało jej ograniczoną dostępnością.
Ostatnia większa aktualizacja Wear OS zmieniła nieco interfejs systemu, dodając między innymi dwa panele dostępne po przesunięciu palcem w lewo lub prawo na ekranie tarczy zegara. Zawierały one dane z Asystenta Google oraz Google Fit.
Tak jak pisaliśmy pod koniec marca, w mijającym tygodniu w pełni ruszyła sprzedaż oraz oficjalne wsparcie zegarków Apple Watch z modemem LTE przez polski oddział Orange. Jest też usługa pozwalająca współdzielić z zegarkiem numer używany w telefonie.
Mimo, że pierwszy inteligentny zegarek od Huawei był jednym z najlepszych urządzeń działających pod kontrolą Wear OS (wtedy jeszcze Android Wear), to firmie udało się popsuć drugą generację (sporej liczbie fanów nie pasował sportowy wygląd i mały ekran), a potem pokazała "smartwatch" z własnym systemem Lite OS.
Około rok temu Fitbit zaprezentował światu zegarek Versa, pierwszy "znośny" (Ionic wielu odpychał swoją kanciastą obudową i wysoką ceną) efekt przejęcia zespołu odpowiedzialnego za Pebble. Nadal jednak dla wielu miał zaporową cenę w stosunku do możliwości.


