Kilka tygodni temu jedne z popularniejszych zegarków działających pod kontrolą Android Wear (LG G Watch R i Urbane pierwszej generacji) w końcu dostały aktualizację do wersji 2.0. Nadal czekają jednak inne, jak Huawei Watch 1 czy Moto 360 drugiej generacji.
Jeśli byliście w ciągu ostatnich kilku lat w pobliskim oddziale Poczty Polskiej, to zapewne wiecie, że przynajmniej w części z nich działa też kantor, w którym można wymieniać złotówki na inną walutę. Niedługo natomiast będzie można to robić również przez internet.
W trakcie testów Android Wear 2.0 wirtualna klawiatura pozwalająca na wprowadzanie tekstu pisząc odręcznie była dostępna od razu w systemie (trzeba było ją tylko włączyć). Niestety, posiadacze starszych zegarków po instalacji aktualizacji z finalną wersją takiej opcji nigdzie nie mieli. Wiadomo już dlaczego.
Od kilku miesięcy istnieje możliwość prostego utworzenia Profilu Zaufanego bez wychodzenia z domu korzystając z systemów transakcyjnych wybranych banków. Teraz do tego grona dołączyła Poczta Polska ze swoją usługą Envelo.
W drugiej połowie marca pisaliśmy o wycieku zdjęć oraz dokładniejszej specyfikacji zegarka ZTE Quartz. Natomiast kilka dni temu producent w końcu zdecydował się oficjalnie zaprezentować urządzenie. Jak wypada na tle konkurencji?
Proces aktualizowania starszych zegarków do Android Wear 2.0 jest w toku. Aktualizacji nie otrzymały chociażby urządzenia, na których testowano betę, czyli Huawei Watch pierwszej generacji czy LG Watch Urbane drugiej generacji. Posiadacze tego drugiego mają już jednak przybliżoną datę.
Google nie spieszyło się z udostępnieniem aktualizacji do Android Wear 2.0, a gdy już to zrobiło, zaczęło od mniej popularnych modeli. Proces ten jednak w końcu nabiera rozpędu - w mijającym tygodniu LG zaczęło udostępniać nową wersję systemu dla popularnych modeli G Watch R i Watch Urbane pierwszej generacji.
Gdy Fitbit przejął producentów zegarka Pebble, zobowiązał się do podtrzymywania jego serwerów przez pewien czas. Teraz firma podjęła pierwsze widoczne kroki przygotowujące do ich wyłączenia - wydała aktualizacje aplikacji dla iOS i Androida, które mogą funkcjonować bez połączenia z serwerami producenta.
Jak być może zauważyliście, premiera Android Wear w wersji 2.0 miała miejsce dosyć dawno temu, a mimo to aktualizacji dla większości popularniejszych modeli zegarków z systemem Google'a nadal brak. Teraz już wiemy dlaczego.
Po upowszechnieniu się kas samoobsługowych w hipermarketach i rosnących kolejkach do nich, sieci zaczęły rozwijać kolejne rozwiązanie mające zmniejszyć kolejki i ułatwić życie klientom (a przy okazji oszczędzić na kasjerach) - samodzielne skanowanie produktów przy wkładaniu ich do koszyka.