Samsung rozbudowuje ...

Samsung ogłosił wprowadzenie ...

Publiczne serwery ...

Discord przygotowuje jedną z ...

Koniec Copilota na ...

Microsoft kończy eksperyment ...

Valve udostępniło ...

Jedną z najważniejszych ...

Google rozbudowuje ...

Google ogłosiło znaczące ...

Pebble OS zyska ...

Twórca platformy, Eric ...

Spotify rozszerza ...

Spotify wchodzi w nowy etap ...

Samsung ...

Samsung wprowadza SmartTag3, ...

Xbox ...

Program Xbox Disc‑to‑Digital, ...

NVIDIA podwyższa ...

Urządzenie, które od siedmiu ...

Netflix zapowiada ...

W ostatnich latach koszty ...

Komputery z ...

Podczas Snapdragon Summit ...

Android XR Bridge ...

Projekt Feli Reintgena, choć ...

Meta chce ...

Nowy model, nazwany Luna, ma ...
Od wielu miesięcy Microsoft prowadzi w wybranych krajach testy swojej usługi do streamingu gier z chmury (w oparciu o sprzęt z Xboxa One). W tym tygodniu firma w końcu ogłosiła datę oficjalnego startu usługi.
W mijającym tygodniu w życie weszła zapowiedziana przez Giganta z Redmond jakiś czas temu zmiana polegająca na przemianowaniu subskrypcji Office 365 na Microsoft 365. Niestety, obecnie dla użytkowników jest to koniec nowości.
W połowie zeszłego roku pisaliśmy o testach nowego układu dashboardu na konsoli Xbox One, jakie przeprowadzał Microsoft. Przez ten czas firma przetestowała kilka różnych wariantów i w końcu wybrała jeden, który trafił do wszystkich użytkowników w lutowej aktualizacji systemu.
Od kilku miesięcy Microsoft testuje technologię streamingu gier. Testy są prowadzone dwutorowo - z jednej strony w wybranych grajach gracze mogą streamować gry z chmury Giganta z Redmond. Z drugiej mogą też streamować gry przez internet z własnej konsoli.
Od kilku już lat kładzie się coraz większy nacisk na ochronę naszych danych w sieci i nie rozdawanie ich byle komu. Tymczasem historia odwiedzanych przez nas domen internetowych (w postaci zapytań DNS tłumaczących je na adresy IP) była przesyłana nieszyfrowanym tekstem.
Pod koniec września informowaliśmy o rozpoczęciu testów integracji konsoli Xbox One z wirtualnym asystentem od Google. Pozwalała ona między innymi na głosowe włączanie i wyłączanie konsoli, zmianę głośności czy uruchamianie gier i aplikacji.
Za drugim podejściem do przenoszenia pełnoprawnego Windowsa na urządzenia z procesorami w architekturze ARM Gigant z Redmond odrobił pracę domową i dodał wsparcie dla uruchamiania oprogramowania skompilowanego dla układów x86 przy pomocy emulacji. Rozwiązanie to wspierało jednak tylko aplikacji 32-bitowe.
W zeszłym tygodniu Microsoft ogłosił udostępnienie bardziej rozbudowanych ustawień kontroli rodzicielskiej na urządzeniach z Windows 10 oraz konsoli Xbox One. Przede wszystkim pojawiła się możliwość kontrolowania czasu spędzanego przez dzieci przy konkretnych aplikacjach czy grach.
Razem z tabletem oraz smartfonem z rodziny Surface, Microsoft w minionym tygodniu oficjalnie zaprezentował nową edycję systemu Windows 10 z dopiskiem X na końcu. W plotkach była ona do tej pory znana jako Windows Lite czy Windows Core OS (WCOS).
W czerwcu do sieci dostały się informacje o planowanej integracji konsoli Xbox One z wirtualnymi asystentami pokroju Alexy czy rozwiązania od Google. Niedługo później oficjalnie zadebiutowała integracja z Alexą. Kilka dni temu zaś ruszyły testy sterowania konsolą przez Asystenta Google.

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...