Google mocniej ...

Google ogłosiło wizję ...

HP pokazuje ...

HP przywiozło na CES 2026 ...

Logi Options+ oraz ...

Logitech zaliczył jedną z ...

Hybryda - uchwyt z ...

Dual Knit Band, znany z gogli ...

Telewizory Samsunga ...

Samsung rozszerza integrację ...

Kończy się czas na ...

Firma wyznaczyła ostateczną ...

GeForce NOW ...

Od 1 stycznia 2026 roku, ...

Valve kończy ...

Valve oficjalnie wygasza ...

Meta "wstrzymuje" ...

To znaczący zwrot w strategii ...

Pebble wchodzi na ...

Index 01 – pierścień, który ...

Android XR zyskuje ...

Google rozwija możliwości ...

Spotify testuje ...

Spotify testuje ciekawą ...

Amazon znowu ...

Amazon ponownie zmienia ...

Google udostępnia ...

Google udostępniło aplikację ...

Prime Video ...

Funkcja, która pojawiła się w ...

Netflix usuwa ...

Zmiana została zauważona ...

Koniec zegarków ...

Firma, która przez długi czas ...

Windows 11 zyska ...

Microsoft wprowadza nową ...

Twitter z nową ...

Twitter uruchomił funkcję ...

Microsoft ...

Od 21 listopada wszystkie ...

Plex coraz mocniej ...

Plex rozpoczyna egzekwowanie ...

Samsung pozwala ...

Samsung udostępnił możliwość ...

Galaxy Watch 6 ...

Samsung rozpoczął proces ...

Obsługa innych ...

W związku z wymogami unijnego ...
W tym tygodniu Google zaczęło udostępniać obiecaną jakiś czas temu funkcję zmiany naszego smartfona w wirtualnego pada do gry z pomocą klienta usługi dla Androida. Jak to działa?
Subskrypcja Ubisoftu była dostępna w Polsce praktycznie od samego początku, ale tylko na komputerach. Niedługo po premierze na pecetach dodano także integrację z usługą streamingu gier z chmury Google Stadia, ale jedynie w kilku krajach.
Możliwość streamowania gier z chmury oraz sterowania nimi poprzez przyciski wyświetlane na ekranie telefonu czy tabletu zamiast fizycznego pada oferują już zarówno GeForce NOW jak i xCloud od Microsoftu (w obu wypadkach tylko dla wybranych gier). Teraz do tego grona w końcu dołącza Stadia.
Przy swojej usłudze grania w chmurze Google popełniło wiele błędów - stawianie na jeden konkretny model Chromecasta wraz z trudno-dostępnym specjalnym kontrolerem, jeśli chodzi o granie w chmurze, niewielki marketing czy konieczność kupowania gier kolejny raz (jeśli mamy je już na PC).
Usługi grania w chmurze stają się coraz bardziej popularne, co zachęca producentów kolejnych urządzeń do współpracy z ich twórcami celem dodania ich obsługi na ich produktach. Taką współpracę ogłosiło kilka dni temu LG.
Zgodnie z plotkami, które pojawiły się po przedwczesnej publikacji nowego regulaminu, Google kilka dni temu udostępniło nad Wisłą swoją platformę do grania w chmurze, czyli Stadię.
Usługi do streamingu gier mają istotną wadę, jeśli chodzi o szybkość rozszerzania ich dostępności - serwery powinny być fizycznie blisko użytkowników, aby zminimalizować wszelkie opóźnienia. To znacznie wydłuża cały proces i często z tego powodu usługi omijają nasz kraj.
Jedną z zalet grania w chmurze jest brak konieczności pobierania oraz instalowania gier - klikamy i niemal od razu trafiamy do gry. Świetnie nadaje się to do zapoznawania z testowymi wersjami gier, co też chce wykorzystać Google.
W drugiej połowie zeszłego roku Google testowało jak poradzi sobie ich platforma do streamingu gier (wówczas znanej jako "Project Stream") z chmury na przykładzie gry Assassin's Creed Odyssey. Niewiele wtedy było wiadomo na jej temat, poza tym że działa w przeglądarce Chrome.
Strona 2 z 2

O Nas

CyfrowyJa.pl to serwis zajmujący się tematyką głównie technologii ubieralnych tzw. Wearable. Będziemy pisać o smart zegarkach (Smartwatch), Smartband czy Activity Tracker (czyli opaskach fitness) oraz o różnego rodzaju gadżetach. U nas znajdziesz zawsze najnowsze informacje oraz recenzje i testy. Zapraszamy również do odwiedzenia naszego forum.

Polecamy...