Zjawisko najpierw nagłośnił wpis użytkownika Head_Worldliness5101 na subreddicie Google Home, który opisuje, że na jego Nest Hubie 2. generacji większość aplikacji zniknęła, a w tacce zostały już tylko Sling, Stories i YouTube TV. Według relacji, jeszcze dzień przed publikacją posta dostęp do większej liczby aplikacji był normalny, co sugeruje, że zmiana nastąpiła nagle i bez udziału użytkownika. Podobne komentarze zaczęli dodawać inni posiadacze Nest Hubów, potwierdzając, że ich listy aplikacji również zostały znacząco „odchudzone”.
Aby dostać się do szuflady aplikacji na Nest Hubie, trzeba wykonać gest przesunięcia palcem od dolnej krawędzi ekranu do góry, a następnie wybrać opcję „See all”. W przeszłości w tym miejscu można było znaleźć skróty do usług takich jak YouTube, Netflix czy Spotify, które były wygodnym sposobem uruchamiania treści multimedialnych bez konieczności używania telefonu. Obecnie część użytkowników zgłasza jednak, że właśnie te popularne aplikacje nagle zniknęły z widoku, co utrudnia korzystanie z wyświetlacza jak z klasycznego „huba” dla usług.
Co ciekawe, doniesienia o znikających aplikacjach na Nest Hubach pojawiały się w sieci już wcześniej, a wątek nie jest całkowitą nowością. Na Reddicie można znaleźć wcześniejsze dyskusje, w których użytkownicy skarżyli się na podobne problemy zarówno po pierwszej konfiguracji urządzenia, jak i po jakimś czasie jego używania. Oznacza to, że obecna fala zgłoszeń może być kolejną odsłoną trwającego od lat, nie do końca wyjaśnionego błędu.
Do tej pory nie pojawiło się żadne oficjalne wyjaśnienie ze strony Google, które tłumaczyłoby, dlaczego część aplikacji przestaje być widoczna w szufladzie Nest Huba. Redakcja Android Authority zwróciła się do firmy z prośbą o komentarz, ale w momencie publikacji artykułu odpowiedź jeszcze nie nadeszła. Brak komunikatu sprawia, że użytkownikom pozostaje jedynie spekulowanie, czy jest to efekt błędu, stopniowego wycofywania niektórych integracji, czy też testów nowych rozwiązań w interfejsie.


