W odpowiedzi jaka trafiła do redakcji Android Authority, NVIDIA wyjaśniła, że podstawowy SHIELD TV „jest w dużej mierze wyprzedany z powodu popytu” i że firma nie ma żadnych informacji do przekazania na temat przyszłej dostępności tego modelu. Jednocześnie podkreślono, że SHIELD TV Pro nadal jest dostępny i że cała platforma SHIELD wciąż jest wspierana, w tym poprzez aktualizacje kontynuowane nieprzerwanie od ponad 10 lat.
Taka komunikacja w praktyce otwiera drzwi do interpretacji, że podstawowy SHIELD TV jest po cichu wycofywany z rynku. Z jednej strony oczywiście możliwy jest scenariusz, w którym urządzenie rzeczywiście chwilowo zniknęło przez nieoczekiwanie wysoki popyt, a później pojawi się ponownie. Z drugiej jednak, brak jakichkolwiek zapewnień o powrocie produktu i skupienie przekazu na SHIELD TV Pro nie napawają optymizmem.
Już we wcześniejszych analizach pojawiał się wątek rosnących kosztów pamięci jako jednej z możliwych przyczyn zniknięcia SHIELD TV z półek. Jeżeli do tego dodać fakt, że bazowy wariant nigdy nie był tak popularny jak wersja Pro, z bardziej rozbudowaną specyfikacją i większymi możliwościami, decyzja o jego wycięciu z oferty może być z perspektywy NVIDII po prostu biznesowo racjonalna.
Dla użytkowników oznacza to jednak wyraźne zawężenie wyboru. Osoby liczące na tańszy, kompaktowy i wciąż bardzo długo wspierany odtwarzacz multimedialny z Android TV mogą zostać zmuszone do polowania na ostatnie sztuki w sklepach lub na rynku wtórnym.


