Nguyen udostępnił na GitHubie repozytorium ps5-linux-loader, obejmujące narzędzie ładujące Linuksa wykorzystujące załataną już podatność hypervisora (stąd wymagane są starsze wersje firmware konsoli), skrypt budujący bootowalny obraz Ubuntu 24.04 oraz zestaw narzędzi do obsługi instalacji na dysku M.2 SSD i do sterowania wentylatorem oraz trybami „boost” CPU i GPU.
W marcu Nguyen pokazał światu demonstrację, na której PS5 z Linuxem uruchamia Grand Theft Auto V Enhanced Edition na poziomie 60 klatek na sekundę w 1440p z włączonym ray tracingiem, co jasno pokazało potencjał konsoli jako dość oryginalnego „Steam Machine”.
Sam proces uruchomienia Linuxa na PS5 wymaga skonfigurowania na lokalnym komputerze fałszywego serwera DNS oraz hosta HTTPS by przekierować zapytanie PS5 do strony z instrukcją obsługi, aby wymusić wywołanie exploita. Gdy tylko kod zostanie uruchomiony, ps5-linux-loader jest wysyłany do konsoli po TCP, a reszta procesu odbywa się po stronie PS5: urządzenie przechodzi w tryb spoczynku, dioda zmienia kolor na pomarańczowy, a po ponownym naciśnięciu przycisku zasilania system powinien wystartować bezpośrednio do Linuxa. Nguyen opisuje w dokumentacji, że prawidłowy start do Linuxa rozpoznamy po tym, że dioda przy przycisku stanie się biała.
Po poprawnym uruchomieniu Linuxa PS5 zaczyna zachowywać się jak klasyczny komputer z procesorem x86, tyle że oparty o autorską platformę Sony, z pełnym dostępem do wszystkich ośmiu rdzeni i szesnastu wątków CPU Zen 2 pracujących do 3,5 GHz oraz GPU RDNA 2 rozpędzanego do 2,23 GHz. Udostępnione przez Nguyena narzędzie sterujące pozwala na podbijanie taktowań CPU i GPU oraz na definiowanie krzywej pracy wentylatora, dzięki czemu można lepiej wykorzystać zapas mocy konsoli w środowisku Linux, przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka przegrzania. Autor wyraźnie jednak ostrzega, że przy aktywowaniu trybów „boost” należy zawsze włączyć wentylator, ponieważ układ chłodzenia PS5 projektowano z myślą o fabrycznym systemie zarządzania energią Sony, a nie o ręcznie ustawianych zegarach.
Jeśli chodzi o wyjścia wideo i audio, konsola z uruchomionym Linuxem korzysta z HDMI, oferując obraz w rozdzielczościach 1080p, 1440p oraz 4K przy odświeżaniu 60 Hz, co w praktyce wystarcza do komfortowej rozgrywki oraz typowych zadań desktopowych. Wszystkie porty USB pozostają funkcjonalne, dzięki czemu można podłączać klawiaturę, mysz, kontrolery, a także nośniki zewnętrzne, co czyni z PS5 względnie uniwersalny komputer stacjonarny. Co istotne, ps5-linux obsługuje także dysk M.2 montowany w gnieździe rozszerzeń konsoli – użytkownik może zainstalować na nim Linuxa, tworząc osobną partycję oddzieloną od fabrycznego systemu, bez dotykania wewnętrznego SSD.
Twórca podkreśla, że ps5-linux jest modyfikacją typu „soft mod”, czyli nie są wykonywane żadne trwałe zmiany na wbudowanym dysku PS5. Oznacza to jednak konieczność ponownego uruchomienia exploita za każdym razem, gdy chcemy odpalić Ubuntu na PS5. Dla części użytkowników może to być drobną niedogodnością, ale w zamian otrzymują oni relatywnie bezpieczny sposób korzystania z alternatywnego systemu bez trwałego ingerowania w oprogramowanie konsoli.
Nguyen zaznacza również, że niektóre monitory mogą mieć problemy z obsługą sygnału HDMI w 1440p i 4K, przez co rekomenduje w takich przypadkach powrót do 1080p jako ustawienia awaryjnego oraz zachęca do dołączenia na serwer Discord projektu, gdzie społeczność pomaga w rozwiązywaniu typowych problemów z kompatybilnością.
Źródło: Tom’s Hardware