Aby je oglądać, nadal konieczne będzie korzystanie z aplikacji Movies & TV na Windowsie lub Xboxie, chyba że dana produkcja jest objęta programem Movies Anywhere – w takim przypadku można ją odtworzyć także przez inne platformy w Stanach Zjednoczonych.
Microsoft zapewnia, że pliki nadal będzie można pobierać w jakości HD, ale firma nie przewiduje zwrotów kosztów ani migracji do alternatywnych usług. Choć użytkownicy będą mogli liczyć na wsparcie techniczne w przypadku problemów z istniejącymi treściami, ogłoszenie budzi niepokój o przyszłość serwerów służących do weryfikacji i odtwarzania tych zakupów.
Sklep z multimediami Microsoft nigdy nie dotarł nad Wisłę. Firma zaprzestała rozszerzenia jego dostępności na kolejne kraje już lata temu.
Źródło: The Verge