Najlepsze jest to, że jest on naprawdę miniaturowy - w formie elastycznej naklejki czy plastra. Można by wbudować go np. do bransolety smartwatcha i nie martwić się już nigdy jego ładowaniem. Można wykorzystać go również w innych sytuacjach, podładowując telefon czy laptopa z innego ciepłego przedmiotu - np. maski samochodu na postoju, czy choćby garnka rozgrzanego nad ogniem lub umieszczonej w słoiku świeczki. Więcej na ten temat u źródła.