Obecnie, gdy użytkownik próbuje skorzystać z Gemini na zegarku bez aktywnego połączenia z siecią, widzi jedynie komunikat błędu informujący o braku internetu. Smartfony radzą sobie lepiej, bo coraz częściej oferują przynajmniej częściowe przetwarzanie lokalne, natomiast zegarki mają znacznie skromniejsze zasoby i przeważnie polegają na telefonie w takich przypadkach. To właśnie ta różnica sprawia, że brak trybu offline na Wear OS jest bardziej dotkliwy.
W najnowszej wersji aplikacji Gemini na Wear OS oznaczonej numerem 1.29.343.892969432.release znaleziono szereg nowych fragmentów tekstu. Wśród nich pojawiają się komunikaty wprost opisujące zachowanie asystenta przy obsłudze alarmów w trybie offline, na przykład instrukcje, aby przy anulowaniu czy usuwaniu alarmu podawać konkretną godzinę w treści komendy.
W pliku APK znaleziono również sformułowania jasno rozgraniczające to, co Gemini potrafi zrobić offline, od tego, co wymaga połączenia z siecią. Pojawia się chociażby komunikat w rodzaju „Nie mogę tego zrobić offline, ale wciąż mogę pomóc w innych rzeczach”, co pokazuje, że Google buduje wyraźny podział między zestawem prostych, lokalnych komend a bogatszymi funkcjami opartymi na chmurze. Na razie nie ma pełnej listy obsługiwanych poleceń, ale sam fakt przygotowania takiej ścieżki komunikacji z użytkownikiem potwierdza prace nad trybem offline.
Kolejną otwartą kwestią jest zasięg dostępności tych nowości, zarówno jeśli chodzi o konkretne zegarki, jak i wymagania sprzętowe. Nie ma jeszcze jasności, czy rozwiązanie będzie ograniczone do zegarków Pixel Watch, czy też trafi szerzej na inne urządzenia z Wear OS, i czy potrzebne będą określone układy SoC lub inne komponenty, by tryb offline mógł działać.
Źródło: Android Authority