Nowy Fire TV Stick HD jest dopiero drugą przystawką Amazona (pierwszą był Fire TV Stick 4K Select z grudnia zeszłego roku), która trafia na rynek z nowym systemem Vega OS, czyli alternatywą dla dotychczasowego Fire OS opartego na Androidzie. Odejście od androidowego forka od razu rodzi pytania o kompatybilność aplikacji i możliwość instalowania ich spoza oficjalnego sklepu.
Amazon zdaje się przewidywać obawy bardziej zaawansowanych użytkowników i odpowiada na nie w dość nietypowy sposób -otóż Fire TV Stick HD jest już dostępny w przedsprzedaży na Amazonie, ale tylko część klientów, po wejściu na stronę produktu, widzi specjalne okienko ostrzegające, że „Ze względów bezpieczeństwa to urządzenie uniemożliwia instalowanie aplikacji z nieznanych źródeł. Instalować można jedynie programy z Amazon Appstore".
Ta niespójność budzi wątpliwości, czy Amazon testuje różne warianty komunikacji, czy może ogranicza blokadę do konkretnych rynków lub profili użytkowników. Niezależnie od przyczyny, sam fakt pojawienia się takiego ostrzeżenia pokazuje, że wraz z przejściem na Vega OS firma traktuje instalacje spoza sklepu jako ryzyko bezpieczeństwa, a nie jako niepisany przywilej zaawansowanych użytkowników.
Mniej więcej w tym samym czasie Amazon ogłosił, że znacząco wydłuży wsparcie dla aktualnej linii urządzeń Fire TV. Firma zapowiedziała, że szeroka grupa tych przystawek będzie otrzymywać aktualizacje kompatybilności oraz łatki bezpieczeństwa co najmniej do 31 grudnia 2030 roku, co stanowi bardzo długi cykl życia jak na sprzęt streamingowy. Na liście znajdują się między innymi Fire TV Stick 4K Select, Fire TV Stick 4K Plus, druga generacja Fire TV Stick 4K Max oraz druga generacja Fire TV Stick 4K.
Wsparcie nie ominie też starszych konstrukcji, takich jak Fire TV Stick HD pierwszej generacji, Fire TV Stick Lite, trzecia generacja podstawowego Fire TV Stick, pierwsza generacja Fire TV Stick 4K Max czy trzecia generacja Fire TV Cube. Wyjątkiem jest jedynie oryginalny Fire TV Stick 4K, który według deklaracji Amazonu będzie wspierany „tylko” do 31 grudnia 2029 roku.
Dla wielu osób korzystających z Fire TV jak z prostego „pilota do Netflixa” zmiany w kwestii sideloadingu pozostaną praktycznie niezauważalne. To, że nowy Fire TV Stick HD pozwoli instalować wyłącznie aplikacje z Amazon Appstore, nie będzie problemem, jeśli wszystkie potrzebne serwisy VOD i tak są dostępne w oficjalnym sklepie.
Inaczej sytuacja wygląda w przypadku entuzjastów, którzy traktowali dotąd Fire TV jako tanie i elastyczne centrum multimedialne, otwarte na alternatywne aplikacje i eksperymenty z oprogramowaniem. Dla nich nowy kierunek obrany przez Amazon oznacza, że dotychczasowe możliwości mogą stopniowo znikać na nowszych modelach. Jeśli obecny trend się utrzyma, Fire TV coraz bardziej będzie przypominało zamknięty ekosystem typowy dla klasycznych telewizorów Smart TV, w którym to producent decyduje, jakie oprogramowanie ma prawo znaleźć się na ekranie użytkownika.
Źródło: Android Authority