Celem jest ułatwienie powrotu do lektury po dłuższej przerwie i szybkie przypomnienie głównych wątków, bez konieczności kartkowania czy przeglądania własnych notatek. W praktyce funkcja działa jednak tylko dla części książek kupionych w sklepie Amazonu, więc jej użyteczność zależy od tego, jak bardzo trzymamy się ekosystemu Kindle Store.
Drugim dodatkiem związanym bezpośrednio z czytaniem jest Bookmarks in Page Flip View – pozornie drobna, ale bardzo praktyczna możliwość dodawania zakładek z poziomu trybu Page Flip. Page Flip to znane od dawna szybkie „kartkowanie” książki, gdy chcemy przebiec przez rozdziały, zajrzeć do wcześniejszych fragmentów albo przelecieć wzrokowo przez ilustracje. Do tej pory dodanie zakładki wymagało wyjścia z tego widoku i powrotu do klasycznego ekranu czytania, co psuło płynność pracy z tekstem. Po aktualizacji można zaznaczyć interesujące miejsce bez przerywania przewijania.
Największy pakiet usprawnień trafił jednak do użytkowników Kindle Scribe. Pierwsza zmiana to możliwość przenoszenia notatek w tekście, które dotąd były „przyklejone” do wybranego fragmentu. Druga nowość to obwódki dla już podkreślonego tekstu zarówno w e-bookach z Amazonu, jak i w dokumentach wysyłanych na czytnik. W menu notatek pojawia się dodatkowa opcja „Outline”, która pozwala jednocześnie podkreślić fragment i otoczyć go ramką, a przy tym – w nowszych Scribe z kolorowym ekranem – dobrać kolor tła.
Na „zwykłych” wersjach Scribe bez kolorowego E Ink funkcja działa trochę inaczej – zamiast pełnej palety kolorów użytkownik wybiera po prostu jedną z trzech dostępnych opcji. Warto przy okazji zauważyć, że coraz więcej nowych funkcji trafia wyłącznie do Scribe, co rodzi pytania, dlaczego tak przydatnych rozwiązań jak obwódki dla podkreśleń nie udostępnia się również na mniejszych czytnikach.
Nowa wersja jest dostępna do samodzielnego pobrania ze stron Amazonu i obejmuje wyłącznie najnowsze modele: Kindle 11 w edycji 2024, Kindle Paperwhite 6, kolorowy Kindle Colorsoft oraz wszystkie generacje Kindle Scribe.
Starsze czytniki, takie jak Kindle 11 z 2022 roku czy Paperwhite 5, pozostają na wersji 5.19.2, co oznacza, że najprawdopodobniej nie dostaną już kolejnych aktualizacji systemu. W komentarzach użytkownicy zwracają uwagę, że dla Paperwhite 5 oznacza to skrócenie realnego okresu wsparcia względem wcześniejszej generacji i odebranie szansy na naprawę problemów, które pojawiły się właśnie w wersji 5.19.2. Padają konkretne wyliczenia: Paperwhite 4 (10. generacja) był rozwijany około sześciu i pół roku, podczas gdy Paperwhite 5 – niespełna cztery i pół roku, co wielu odbiera jako element strategii biznesowej mającej skłonić do szybszej wymiany urządzenia.
Źródło: Świat Czytników